czwartek, 21 lipca 2016

Zabawa w chowanego



 rys. Ewa

"Pałka, zapałka, dwa kije!" - kto zna? Kto bawić się chce? Więc paluszek pod budkę, bo za minutkę budka zamknięta... a my bawimy się w chowanego! Tylko dobrze skryjcie się, bo Bajkopisarze potrafią świetnie szukać ;)

"Zabawa w chowanego" 

Pałka, zapałka, dwa kije.
Kto się nie schowa ten kryje!
Zabawa od stuleci znana.
Przez wszystkie dzieci lubiana.

Pałka, zapałka, gdzie schować się?
Każdy ma ulubione miejsca swe.
Za dużym drzewem, a może w krzaku,
Bo kiepska kryjówka jest na trzepaku.

Pałka, zapałka, dwa kije.
Wygrywa ten, kto tak się skryje,
Że go nikt długo znaleźć nie może.
Chować się można w domu i na dworze.

Pałka, zapałka, kto bawić się chce.
Potrzebne są osoby więcej niż dwie.
Im więcej graczy, tym nasza zabawa
Staje się wnet bardziej ciekawa.

Gdy znajdziesz kryjówkę koleżanki,
To szybko biegniesz do “zaklepanki”.
A gdy schowany ruszy do niej biegiem,
Krzyczy wtedy  “raz, dwa, trzy, za siebie!”

wtorek, 29 marca 2016

Tosty


fot. BAJKORADA (klik)

Tosty, ach, pachnące tosty... Czy z konfiturą, czy z serem żółtym, czy z pomidorkiem, wszystkie są niezwykle smakowite! Niektórzy nie mogą się im oprzeć - jak siostry z naszego wierszyka ;) Ale jak zrobić tosty, gdy nie działa toster? Sami sprawdźcie! Odpowiedź w naszej dzisiejszej rymowance :)

"Tosty"

W pewnym domu mieszkały dwie siostry.
Słynęły z tego, że bardzo lubiły jeść tosty.
Zajadały je rano, chętnie jadły wieczorem.
Najchętniej z dżemem lub z pomidorem.

Nic innego w sumie spożywać nie chciały.
Czym rodziców swoich bardzo zamartwiały.
Lecz poranka pewnego, rzecz niesłychana,
Nie było na stole żadnych tostów z rana.

Jak to się stało, cóż się takiego wydarzyło?
To niemożliwe, by przysmaku naszego nie było!
Toster się chyba popsuł – rzekła na to mama.
Nie działa, a ja nic na to nie poradzę sama.

Już smutne siostry chciały rwać włosy z głowy,
Lecz mama miała sposób na to gotowy.
Jak byłam mała, to w domu tostera nie było,
A tak samo się wtedy tosty pyszne lubiło.

Siostry zdziwione: Przecież to niemożliwe,
By bez tostera zrobić tosty prawdziwe!
Mama tylko pod nosem się uśmiechała
I szybko takie polecenia córeczkom wydała:

Bułki weźcie z chlebaka i na pół je przekroimy,
Na nich ser , pomidory oraz szynkę położymy.
Tak przygotowane na blaszce zaraz poukładamy,
Wstawimy do piekarnika i kilka minut zaczekamy.

Siostrzyczki ochoczo rękawy do pracy zakasały,
Choć takich tostów nigdy jeszcze nie widziały.
W czasie, gdy ich śniadanie ładnie się opiekało,
One z mamą przygotowały pachnące kakao.

Gdy wszystkie tosty były ze smakiem zjedzone,
Siostrzyczki tak rzekły, wyraźnie zadowolone:
Mamusiu kochana, dzień nasz uratowałaś!
Pyszniejszych tostów jeszcze nigdy nie podałaś!