poniedziałek, 7 września 2009

WSTĘPNIAK

W głebi duszy każdy z nas jest bajkopisarzem. Często ta magiczna zdolność pojawia się bardzo niespodziewanie. Zaczynamy w głowie tworzyć rymy, wymyślać nowe postacie, tworzyć dla nich przygody.
Tak było w przypadku każdej z nas. Mamy nadzieję, że i w Waszym tak będzie, bo przecież w każdym z nas drzemie coś z dziecka.
W celu udokumentowania tych bajecznych zdolności założyłyśmy BAJECZNĄ FABRYKĘ. Miejsce, gdzie nasze myśli przelewamy na 'papier'. Miejsce, w którym pragniemy podzielić się z Wami naszymi pomysłami. Miejsce, gdzie powstają... bajki.
Produkcja bajki opierać się będzie na zespołowej pracy: Bajkopisarek i Poczytników [czyli Was]. Bajkopisarki, jak również każdy z Poczytników, będzie mógł zaproponować kilka bajecznych linijek [wysyłając maila lub zamieszczając komentarz pod postem], następnie zespół Bajkopisarek stworzy ostateczną wersję wspólnie napisanej bajki. Ponieważ dobra bajka to bajka pełna rysunków, mamy nadzieję, że Wasze dzieci zadbają o ilustracje do wspólnie napisanych bajek. Z nadesłanych ilustracji stworzymy bajeczną galerię. A może kiedyś uda się opublikować wielką księgę bajek...?


No więc już zacznijmy
Opowiadaj mamo!
Chcę tą bajkę poznać
Zanim przyjdzie rano

Zamknij oczy
Wycisz myśli
Niechże bajka
Dziś się przyśni...

10 komentarzy:

  1. Dziewczyny jesteście niesamowite :) Siadam i zaczynam "słuchać" waszych bajek, oglądać urocze malunki :) Wspaniałe miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A tu pojawia się problem? Bardzo bym chciała dołączyć a dzieci nie mam, najbliższe kuzynostwo poniżej 16 roku życia mieszka na drugim końcu Polski, sąsiadów z dzieckiem też nie mam. I co z ilustracją? Sama chętnie wykonam ale czy to nie mija się z celem?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyny urosłyście w moich oczach, a właściwie to Wasze serducha są mi jeszcze bliższe.

    Mam syna Szymona 9,5 latka,
    bajki dla niego to fajna gratka.
    Słuchać lubi baśniowych opowieści
    i jak sam uważa, wiekowo się mieści.
    Kocha wszystkie pluszaki,
    a najbardziej MISIE,
    szczególnie smutne podobają mu się.
    Tuli je w nocy i w dzień nie zapomina,
    to jest jego własna pluszowa rodzina.
    Czasem gdy jakiegoś jednego oddaje,
    widać że się ciężko z każdym z nich rozstaje.
    Jednak nie raz jest chwila taka,
    gdy inne dziecko tęskni do pluszaka,
    Szymek wie, że trzeba się podzielić,
    aby inne dziecięce serce rozweselić.

    Pozdrawiamy i jeszcze raz dziękujemy za ten wspaniały kącik.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tilianaro- miło nam będzie!
    Dziwnograju- większość z nas nie ma dzieci, co wcale nie przeszkadza aby mieć w sobie zapał i chęć do pisania bajek. Jeśli chodzi o rysunki to jednak pozostawmy je dzieciom, bo ich kreska odzwierciedla to co naprawdę czują:)
    Hela - o to właśnie chodzi!!!
    Pozdrawiam Llooka

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastyczny pomysł!! co prawda ja nie mam zdolności pisarskich ale moja Julia uwielbia malować...

    OdpowiedzUsuń
  6. jukejko! żadna z nas nie podejrzewała, że takowe zdolności posiada :-)
    zobaczysz! sama siebie zaskoczysz :-)
    Twoją Julkę gorąco zapraszamy do rysowania. z ogromną niecierpliwością czekamy na skany/zdjęcia jej prac :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mało tego, pytajcie dzieci o czym chciałyby przeczytac bajke, a my juz sie postaramy, żeby stworzyć takie "dzieło" :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny, baaaaaaaaaardzo fajny blog :) Życzę dalszych ciekawych pomysłów

    OdpowiedzUsuń
  9. fantastyczne miejsce, już dodaję do obserwowanych i będę zaglądac cześciej :)
    www.pomyskowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń