czwartek, 7 października 2010

Królestwo Chmurek

Gdy przyjdą cieplejsze dni, rozłóżcie na trawie koc, usiądźcie na nim wygodnie i popatrzcie na niebo. Gdy dzień będzie słoneczny, zobaczycie na nim chmury. Każda jest inna, każda jest piękna, każda opowiada inną historię. Każda płynie swoim rytmem i żyje swoim życiem.

Zastanawialiście się kiedyś, kto mieszka na chmurkach? Może ktoś nimi kieruje i dlatego płyną tak, że sobie nawzajem nie przeszkadzają? A może one płyną podniebną autostradą, spotykają się ze sobą i rozmawiają?
Nas zawsze zastanawia co sprawia, że chmurki są taaaakie puszyste! 
A Wy, czy lubicie chmurki? A może chcielibyście nam jakąś narysować? Chętnie pokażemy je innym Czytelnikom :)
A mi się wydaje, że chmurki to takie stworki, co  nie lubią jak na nich mieszkają potworki...



Przyśnił mi się jednej nocy
Mały, puchaty obłoczek
Leżał na nim brodaty skrzat
Opowiadał bajkę tak:

Na jednej chmurce żył stary król
Inną zajmował bajkowy stwór
Nad królem mieszkał inny obłoczek
  A na nim śmieszny różowy kotek

Pod kotkiem żyły dwie białe myszki
I krówka z łatą, pluszowe miśki
Było obłoczków razem dwadzieścia
A może więcej? Któż to spamięta

Król ze swej chmurki rządził chmurkami
Bajkowy stwór wciąż psocił figlami
Różowy kotek bawić się chciał
I słychać było głośne miau, miau!

Skakał sobie z chmurki na chmurkę
Odwiedzał myszki i małą krówkę
Każdego sąsiada chciał bardzo odwiedzić
Bo nie lubił sam na swej chmurce siedzieć

Wszyscy lubili różowego kocurka
Często odwiedzana była jego chmurka
Król też czasami zaglądał do kotka
Bardzo on lubił tego trzpiotka

Nad chmurkami niestety zawisła czarna chmura
A na niej siedział groźny szczur Kabula
Grubym głosem oznajmił dookoła
Że rządzenie w królestwie to jego rola

Od dzisiaj każdy ma przychodzić do niego
I jak na spowiedzi mówić jeden na drugiego
Nic nie może umknąć jego uwadze
Kto rozkazu nie posłucha
Poniesie srogą karę!

Najbardziej przejęte były małe myszki
Chciały uciekać, w obłoczku skryć się
Szybko zrozumiały, że ratunku nie ma
Wszak ich obłoczek to malutka wysepka

Całe królestwo strach opanował
Jeden drugiego mocno żałował
Król stary tylko ręce załamał
Bo wiedział, że pomóc nie będzie umiał

Myszki zapłakane, kotek zasmucony
Krówce ze strachu przybyły łatki nowe
I nawet dwa pluszowe miśki
Drżały wtulone w obłoczki

I tylko jeden stwór bajkowy
Nie drżał, nie płakał, był zamyślony
Bo w głowie obmyślił sprytny plan
Jak szczura wygnać z podniebnych bram

Przyjaciele moi! Rzekł uradowany
Jest dla nas nadzieja, jesteśmy uratowani
Trzeba nam o pomoc z wiatrem pomówić
By rozgonił na zawsze te czarne chmury

Tak, jak powiedział zaraz uczynił
Przygnał wiatr mocny i dmuchnął z całych sił
A czarna chmura ze szczurem Kabulą
Powędrowała w otchłań nieznaną

Wszystko wróciło, jak było dawniej
Król stary rządził swymi chmurkami
I tylko krówka niezadowolona jest
bo zamiast jednej ma łatek pięć

Na koniec dodam, że brodaty skrzat
Co bajkę we śnie opowiedział tak
Przyśnił mi się kolejnej znów nocy
Siedział zadowolony na obłoczku swym



CZEKAMY NA WASZE RYSUNKI!



Rys. Zosia /Lat 7/

2 komentarze:

  1. tak, bajki, wymowanki oraz opowiadania piszemy same, wspólnie oraz indywidualnie :)

    zapraszamy bardzo serdecznie do Bajecznego świata :)

    OdpowiedzUsuń