sobota, 15 stycznia 2011

Kamyczek i Patryczek


Stuk, stuk zgadnij co mam w dłoni? Podpowiem Ci. Są małe, czarne i lśniące. A jak przyłożysz je do ucha to opowiedzą Ci historię.

Już wiesz?
To kamyczki.
Na krętej drodze, prowadzącej do bram Bajecznej Fabryki spotkałyśmy bardzo przyjacielskiego kamyczka, który opowiedział nam bardzo ciekawą historię.
Chcesz posłuchać?

Nadstaw ucho
Przymknij oczy
Niech Cię bajka zauroczy...



Mały kamyczek przy drodze leżał
Nudził się bardzo bo nikt go nie odwiedzał
Nie wiedział co ma zrobić
Żeby przyjaciół zdobyć
Przejeżdżał kiedyś obok rowerek
A na nim chłopiec co miał kolorowy sweterek
'A kto Ty jesteś?'- pyta kamyczek
Powiedział chłopczyk – 'Jestem Patryczek
Co tutaj robisz sobie kamyczku?'
'Leżę i marzę o zimnym strumyczku'
'Ja i mój rumak jedziemy nad wodę
Chcesz przeżyjemy fajną przygodę!'
Kamyczkowi powtarzać dwa razy nie trzeba
Poczuł się jakby dotknął nieba
Włożył go Patryk do plecaczka swego
Hej przygodo! Czas na coś szalonego
Po drodze minęli piękny gaj zielony
Grupę kolarzy na rowerach kolorowych
Zwiedzili także przydrożne stragany
By w końcu dotrzeć nad brzeg Bełdany
Odstawił Patryk swego rumaka
I spieszno wyciągnął kamyk z plecaka
Ten na sam widok wody podskoczył
A już po chwili w wodzie się moczył
Patryk pokazał co można zrobić
Mając jedynie kamyczek w dłoni
Zamachnął się szybko i rzucił go w wodę
Lecz ten zamiast tonąć odbija się od niej,
I pędzi dalej niczym rakieta!
Ot jaka sztuczka z jednego kamienia
Tutaj nasuwa się myśl złotą zwana
Że dobrze mieć w swoim życiu kompana
I żeby zrobić nie lada sztuczki
Wystarczy głowę podnieść z poduszki
Z uśmiechem śmiało wyruszyć w drogę
I nie zważając na niepogodę
Stąpać śmiało trzeba przez życie
Przykład? Kamyczek! Teraz wierzycie?





2 komentarze:

  1. Bardzo fajny blog, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję za tę bajeczkę - szukałam jakiejś dla mojego synka Patryka :)

    OdpowiedzUsuń