czwartek, 26 maja 2011

Dzień Matki



Mały Artuś jechał z górki 
Swym żółtym rowerkiem szybciutkim, 
Obok dużo drzewek mijał 
Na zakrętach jak wąż się zwijał.

Spieszył się ten brzdąc kochany 
Na spotkanie swojej mamy 
Chciał jej zrobić niespodziankę 
I czekać na nią za przystankiem 

Żeby wręczyć wracającej z pracy 
Zebrane przez siebie kwiaty 
Wcześniej był na wielkiej łące 
Gdzie było kwiatów tysiące 

Pomyślał, że mamie przyjemność zrobi 
I zaczął wśród kwiatków chodzić 
Nazbierał bukiet niemały 
Na święto nie tylko swojej mamy 

Chciał też obiad ugotować 
Ale za późno zaczął główkować 
I nie kupił nic do jedzenia 
Więc będzie mamie pomagał w pichceniu 

W końcu przyjechał wyczekiwany autobus 
Mamusię Arturka z pracy przywiózł 
Mama minę miała zaskoczoną 
Gdy zobaczyła syna z kwiatów koroną 

Brzdąca wyściskała i wycałowała 
Do domu szybciutko zabrała 
Pyszny obiad we dwójkę zrobili 
Czym całą rodzinę ucieszyli

Haftowany obrus Artur na stół położył 
Do wazonu kwiaty włożył
Postawił je na środku stołu
Zawołał całą rodzinkę do salonu

Ze smakiem obiad spałaszowali
Bracia i siostry mamie prezenty dali
I życzenia też złożyli
Takimi kochającymi dziećmi byli

I my też się przyłączamy
Piękne życzenia wszystkim mamom składamy

rys. Olek /6 lat/


rys. Kamilka /8 lat/

1 komentarz: