wtorek, 21 czerwca 2011

Światowy Dzień Deskorolki


„Deskorolka Tomka”

Tomek wciąż prosił mamę Mariolkę
 - Mamo, ja dostać chcę deskorolkę!
Zamęczał tatę  wieczorami
 - Tato, ja jeździć chcę z chłopakami!

Tłumaczył tata, mama prosiła:
 - Choć deskorolka rozrywka miła
To my się trochę obawiamy, 
Że to się skończy siniakami!

Wtedy z pomocą ruszył dziadek
 - Znam Ci ja sposób na taki przypadek!
I kupił kask i ochraniacze.
Niech już nasz Tomek jeździ i skacze!

Tomek się ubrał w ochronną zbroję.
 - Teraz to ja się siniaków nie boję!
Wziął swoją nową deskorolkę,
kupioną przez tatę i mamę Mariolkę.

I z chłopakami do parku się udał,
co na swych deskach wyczyniają cuda.
Uczył się jeździć przez dzień prawie cały,
a ochraniacze się bardzo przydały!

Od tej pory Tomek bardzo wesoły
na deskorolce jeździ do szkoły. 
Po szkole też na niej dużo trenuje,
bo do zawodów już się szykuje.

A  Wy lubicie jazdę na deskorolce? A może na rolkach czy rowerze? Pamiętacie o noszeniu kasku i ochraniaczy? 

rys. Olek /7 lat/

4 komentarze:

  1. śliczne! i wierszyk i rysunek, dwóch zdolniachów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super wierszyk i taki ładny rysunek! moja Ula ma kask i ochraniacze do rowerka i hulajnogi - uchroniły już od wielu stłuczeń i siniaków

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow..Aniu!bardzo lubię tę Waszą współpracę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny wiersz Aniu , a obrazek Olka śliczny...

    OdpowiedzUsuń