sobota, 30 lipca 2011

Śpiąca muszelka



Lipiec prawie za nami, a za progiem sierpień się skrada. Wakacje w pełni! Korzystając z dobrodziejstw, jakie niesie ze sobą lato, każdy wolny czas spędzamy na powietrzu. Czy to nad morzem, w górach, miastach czy wsiach, czerpiemy jak najwięcej się da, by wspomnienia o lecie zostały z nami na dłuższy czas.

Kolorowe muszelki znad morza, to wspaniała i szumiąca pamiątka tego lata.




A o czym szumiała jedna z muszelek?
Posłuchajcie...

Muszelka mała w piasku spała
O bożym świecie nic nie wiedziała
Aż dnia pewnego chłopczyk wesoły
Wykopał muszelkę w kolorze kremowym
Przystawia do ucha-muszelka śpi!
Stuka w nią, puka-a ona nic!
Obraca z lewej, to z prawej strony
Muszelka milczy, nie ma rozmowy!
Pomyślał chłopczyk:-I tak cię zabiorę
Do mego domu, jako pamiątkę
I rzeczywiście, tak też się stało
Prosto znad morza muszelkę zabrano
Odtąd leżała na parapecie
I pewnie śniła o morzu, o lecie
Choć, jak nad morzem, tak teraz tu
Nie przemówiła ani mru mru

Do czasu...Bo cóż się stało?!

Późną porą, gdy było już szaro
Na dworze straszny wiatr wiał
Deszcz tłukł o szyby, piorun strzelał
W pokoju chłopca roztwarło się okno
I z parapetu muszelkę zmiotło
Ta spadła prosto na chłopca łóżko
Ze snu zbudzona szepnęła na uszko:
-Nie bój się burzy, ona ustanie
Jesteś bezpieczny, tu nic się nie stanie
Powiedziała także, że wcale nie spała
A szumieć nie mogła, bo była przysypana
Przez piasek nadmorski
Dopiero tutaj, gdy zerwał się wiatr
Gdy upadała wysypał się piach
Chłopczyk wesoły już burzy się nie bał
Odtąd z muszelką przy uchu zasypiał
A ona szumiała morskie piosenki
Czy i Wy znaleźliście takie muszelki?

1 komentarz:

  1. nasza muszelka w towarzystwie swej siostry
    mieszka na parapecie, taki jej żywot wątły
    bo Jagna mało zainteresowana
    taka z nich niezgerana para
    z żadka jagna do niej zagląda
    zagląda, zagląda, sprawdza jak wygląda
    i odkłada na parapet szybko
    jakby była bez wody zlotą rybką
    lecz życzeń nie wypowiada
    do ucha nie przykłada
    może po prostu musi dorosnąć
    żeby po nią rękę wyciągnąć
    :)

    OdpowiedzUsuń