poniedziałek, 5 września 2011

Żabi interes


... A u nas chłodne ranki i wieczory. Lato powoli żegna się z nami zostawiając w prezencie piękny podarek- babie lato, otulone w srebrzyste i cieniutkie pajęczyn nici...
Jeszcze tylko żurawie zostaną z nami przez chwilę, by za dzień, dwa wyruszyć w ciepłe kraje śladami bocianów, które już odleciały.. Niech no tylko wrócą z wiosną! bo żaby czekają:) I kto by pomyślał, że towarzystwo bocianów będzie im tak pożądane:)


Skarżyły się żaby
na białe bociany

Że chodzą po stawie
dumne jak pawie

Dziób swój wtykają
pod lustro wody

A przecież nie mają
na to naszej zgody!

Długo więc myślały,
co z tym można zrobić

By ukarać bociany
a przy tym zarobić

Zeszło się do września
ale wymyśliły

Dumne, jak te pawie
wszystkim ogłosiły:

"Kochane bociany
zapraszamy serdecznie

Odwiedzajcie nasze stawy
z biletem miesięcznym!"

Już ręce zacierają
w myślach zyski liczą

Bocianów wyglądają
ale ich nie widzą!

Jak się okazało
na próżno działały

No bo te bociany
właśnie odleciały...

Oj czy warto było
tak rządzić się w stawie?

Teraz żaby siedzą
jak ten palec same

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz