środa, 30 listopada 2011

Zróbmy to razem-listnik!




jak masz na imię?
mały żółty listku
skąd się tu wziąłeś?
na kartach w listniku
bajkowe pisarki
w parku mnie zebrały
i moje imię
w listniku spisały...







Korzystając z tego, że jesień jeszcze z nami, że liści pod dostatkiem, że pogoda wciąż piękna, powstał pomysł na listnik, to taki odpowiednik naszego zielnika. Pomysł, by zatrzymać odrobinę jesieni na kartach papieru. By zapoznać się bliżej z przyrodą i nauczyć rozpoznawać drzewa po liściach.






Do wykonania listnika potrzebujemy:

-zeszyt lub pojedyncze kartki
-jesienne liście
-klej lub taśma dwustronna










Zebrane liście suszymy (polecamy zamknąć liście w starej gazecie i obciążyć grubszymi książkami, to bezpieczniejsza metoda niż np. włożenie brudnych często wilgotnych liści do ulubionej książki:)) Po 2-3 dniach, gdy liście nam się wyprostują, wklejamy je do zeszytu lub na pojedyncze karty, na dole umieszczamy podpis..( dla pewności warto zajrzeć do literatury fachowej lub skorzystać z pomocy internetu:))


Jak jeszcze inaczej można wykonać listnik?

Jak wiemy, wszystkie dzieci uwielbiają kredki. Niektóre dzieci uwielbiają mazać nimi po ścianie! Pewnie ta metoda nie sprawi, że kredki powędrują w kąt a ściany pozostaną białe na...jakiś czas:) ale warto zaangażować dzieci i wykonać wspólnie bezpieczny projekt na ścianę. A jak wykorzystać do tego liście? To proste, wystarczy w ramce na zdjęcia umieścić kolorowe liście i zawiesić w pokoju dziecka. Póki jesień z nami:)




2 komentarze:

  1. świetny pomysł!
    tylko że ja się na liściach nie znam i podpisy byłyby marne :)
    chyba, że jakieś wymyślone :)

    OdpowiedzUsuń