środa, 28 listopada 2012

Sówkowy tydzień - bajka


zdjęcie pochodzi od Piegowatej - KLIK

Wszyscy lubią sowy!
Tymi słowami zapraszamy Was na sówkowy tydzień, który dniem dzisiejszym rozpoczynamy.
Jak się zapewne już domyślacie, tematem przewodnim będą sowy. 

Sowy, sowy, mądre głowy!
Nie bez powodu są one symbolem mądrości. 

Jeżeli jesteście ciekawi, co przyniosą kolejne dni tygodnia sowiego, 
zapraszamy Was do Bajecznej Fabryki.
Pokażemy Wam domowe sposoby stworzenia sówek.

Tymczasem zapraszamy Was na bajkę o magicznym drzewie.

rys. Emilka /9 lat/
W bajkowym lesie rosło drzewo. Jak wszystko w bajkowym świecie i to drzewo było niezwykłe. Korona drzewa mieniła się wszystkimi kolorami tęczy, a pień lśnił niczym pozłacana zbroja. Jednak mimo tego, że było tak piękne, drzewo nie było szczęśliwe. Stało od kilku lat w bezruchu. Nawet wiatr nie był w stanie zaprosić jego liści do tańca. Wokół drzewa trawa była szara jak papier. Ci, którzy je znali, wiedzieli, że drzewo z natury jest bardzo pogodne. Jednak z jakiegoś powodu smuciło się od dłuższego czasu. Smutek był tak wielki, że zaczęło usychać. Któregoś dnia odpadła mu wielka, uschnięta gałąź robiąc w pniu dużą dziurę. Nastała cisza. Nawet wiatr zamilkł. Zwierzęta przerwały swoje leśne zabawy i nasłuchiwały uważnie. Nagle z dziury wyleciała wielka, czarna i szeleszcząca chmura. Mieszkańcy lasu byli przerażeni - Musimy poprosić o pomoc Wielką Czarodziejkę, bo w przeciwnym razie to drzewo sprowadzi jeszcze na nas jakieś nieszczęście - myśleli głośno.
rys. Hania /5 lat/ 

Sprowadzono więc Wielką Czarodziejkę, a ona dokładnie zbadała drzewo, a w szczególności przyjrzała się dziurze jaka powstała w pniu.
- Chyba już wiem co mu dolega – powiedziała.
Wszyscy mieszkańcy bajkowego lasu słuchali z zapartym tchem.
- Ono jest samotne...
rys. Iga /6 lat/

Zwierzęta zamilkły. Stały tak dłuższą chwilę i patrzyły z troską na drzewo. Z przerażeniem odkryły, że Wielkiej Czarodziejki już z nimi nie ma. W milczeniu udały się na wielką, jasną polanę, gdzie o tej porze urzędowała wśród starych ksiąg Mądra Sowa, licząc, że ptak pomoże im zwalczyć samotność drzewa. Przekazały Mądrej Sowie słowa Wielkiej Czarodziejki, a ona zamyśliła się z poważną miną. Potem uśmiechnęła się i powiedziała:
rys. Emilka /9 lat/

- Znam sposób na rozwiązanie tego problemu. Znam pewne stworzenia, które właśnie szukają domu. Po czym napisała krótki list o treści "Drogie kuzynki. W naszym lesie czeka na Was samotne drzewo, z wielką dziuplą. Serdecznie zapraszamy".
rys. Natalka /9 lat/

Następnie coś zamruczała pod nosem w sowim języku, dmuchnęła na list, a on poszybował w kierunku sąsiedniego lasu. Mądra Sowa siadła na stosie starych książek, poprawiła druciane okulary i zapaliła fajkę.

rys. Ewa (2,5 roku) z Mamą

Zasnęła, a wraz z sową zasnęły wszystkie zgromadzone na polanie zwierzęta. Nastała noc, a po nocy nastał dzień. Słońce świeciło radośnie i błyszczało na błękitnym i bezchmurnym niebie.
rys. Pola /4,5 roku/
Nagle, od strony sąsiedniego lasu nadleciała brązowa, trzepocząca chmura, która otoczyła Mądrą Sowę. Zwierzęta zbudziły się i z przejęciem obserwowały co takiego się wydarzy. Brązowa chmura zawirowała trzy razy i wszyscy posłyszeli ciche pohukiwanie. Kiedy chmura zniknęła, okazało się, że obok Mądrej Sowy stoją trzy małe sówki.
rys. Kubuś /6 lat/
Ciszę panującą na polanie przerwały szepty zwierząt. Dwa dorosłe dziki podziwiały duże oczy sówek. Trzy małe liski zachwycały się kolorowymi ich skrzydełkami. Gromadka niedźwiadków była zdziwiona wielkością sówek.
rys. Karolinka /7 lat/

Mądra Sowa przemówiła:
 - Kochani mieszkańcy bajkowego lasu. Przedstawiam Wam moje kuzynki - małe sówki. Od dłuższego czasu szukały mieszkania, ale nie mogły go znaleźć. Kiedy więc usłyszałam o problemach naszego samotnego drzewa od razu o nich pomyślałam. Są z natury bardzo pogodne i myślę, że drzewo będzie zadowolone z ich towarzystwa.
rys. Grzesiu /2,5 roku/

Nie czekając dłużej, zwierzęta bardzo zadowolone z pomysłu Mądrej Sowy, poprowadziły sówki do samotnego drzewa. Drzewo na widok radosnej gromady zakołysało gałęziami, a opadłe liście stworzyły kolorowy dywan, prowadzący prosto do dziupli.
rys. Kubuś /6 lat/
Małe sówki udały się do dziupli, rozejrzały się wokoło i cichutko pohukując do siebie, rozgościły się każda w innym kącie. Gdy tylko któraś z sówek uwijała sobie posłanie w dziupli, można było niemalże usłyszeć melodię jaką tworzyły poruszające się liście na gałęziach. Od tej pory sówki codziennie przesiadywały na gałęziach bajecznego drzewa, wygrzewały się w słońcu, latały pohukując radośnie, a drzewo jak zaczarowane odżyło z dnia na dzień. Znów w bajkowym lesie było bajeczne drzewo, radość zagościła ponownie wśród zwierząt i każdy dbał o to, by nikt nie czuł się samotny.



Rys. Łukasz /3 lata/
z Przedszkola "Pod Nutką"

Sówkowe prace dzieci z Przedszkola Publicznego w Rogowie 
Grupa "Słoneczka"

rys. Antosia /3 lata/

rys. Julia /3 lata/

rys. Kamilka /4 lata/

rys. Karolinka /4 lata/

rys. Oliwia /3 lata.

rys. Radek /3 lata.

rys. Ala /4 lata/

rys. Maja /4 lata/

rys. Ola /3 lata/

rys. Karol /4 lata/

Sówkowe prace dzieci ze szkoły nr 9 w Rumi
Grupa zero


rys. Maciek /5 lat/


rys. Oliwia /5 lat/

rys. Julka /5 lat/

rys. Róża /5 lat/

rys. Piotruś /5 lat/

rys. Natalia /5 lat/


rys. Olivia /5 lat/

rys. Jola /5 lat/

rys. Adrian /5 lat/

rys. Marcel /5 lat/

rys. Kacper /5 lat/

rys. Maja /5 lat/

rys. Maciek /5 lat/

rys. Julianna /5 lat/

rys. Róża /5 lat/


rys. Kalinka /5 lat/

rys. Ada /5 lat/

Inną sowią bajkę z Bajecznej Fabryki znajdziecie TUTAJ

8 komentarzy:

  1. Piękna bajka, a ilustracje niesamowite- jesteśmy pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi


    1. Dziękujemy:) i zapraszamy do odwiedzania naszej fabryki:)!

      Usuń
  2. Bajka śliczna, ilustracje cudne. Moja Hania już jutro niesie ją do przedszkola bo od początku opowiadała swojej Pani o tej bajeczce. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Haniu i Mamo dziękujemy za miły komentarz:)

      Pozdrawiamy

      Usuń
  3. a zapomniałam dopytać, czy nasza sówka dotarła :) w sensie mój kontur, Ewy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. niestety nic do nas nie przyszło, prosimy o ponowne wysłąnie Ewuniowej sówki:)

      Pozdrawiamy

      Usuń