sobota, 26 stycznia 2013

kurza historia i SMS (Same Miłe Słowa)



Drodzy Poczytnicy!
Bajeczna Fabryka bierze udział w konkursie Blog Roku 2012.
Jeżeli dobrze czujecie się w Bajecznej Fabryce - zagłosujcie!
Sprawcie, by świat tęczowych bajek dotarł do każdego dziecka :)

Aby zagłosować na blog - Bajeczna Fabryka należy wysłać wiadomość tekstową (SMS = Same Miłe Słowa!!!) na numer 7122, zaś w treści tej wiadomości wpisać E00425 (dwa ZERA w środku). Koszt sms'a to 1,23 zł, zaś pieniądze idą na rehabilitację dzieci niepełnosprawnych i z ubogich rodzin.


Na dobry początek dnia - kurza historia prosto z gwarnego kurnika. 

"KURZA HISTORIA"



Gdy zbliżała się niedziela 
radził kogut wraz z kurami:
Co tu zrobić, żeby obiad
Nie był w głównej roli… z nami?!

Ja Was, moje drogie kury,
ugotować nie pozwolę!
Prędzej sam się rzucę w garnek
kończąc żywot swój w rosole!

Na to rzekła stara kwoka:
Tak nie sięgniesz swego celu!
By z opresji nas wybawić
użyć trzeba nam fortelu!

Ale jakiż- spytał kogut-
sposób na te tarapaty?
Powiedz tylko kwoczko miła, 
a nie unikniesz zapłaty!

Nie o płatność mi tu stoi!
Toż ja także jestem kurą
i jak wszyscy, przed niedzielą,
perspektywę mam ponurą.

Trzymać razem się musimy!
Jak wiadomo w grupie siła.
Nie będzie jutro rosołu,
jak mi moja grdyka miła!

Tłumacz szybciej!- krzyknął kogut
znany z braku cierpliwości-
Niechaj wreszcie się dowiemy, 
jak pokonać przeciwności!

Ty kogucie idź do lasu,
pochodź za grzybem pieprznikiem,
Zbierz go, ile tylko zdołasz,
wróć do nas z pełnym koszykiem!

Wy zaś, koleżanki-kury 
wytężcie dziś wszystkie siły,
byście jak najwięcej jajek
do niedzieli naznosiły.

Kiedy rano ludzie znajdą
jajek aż od zatrzęsienia
postanowią coś z nich zrobić,
by nie marnować jedzenia!

Wyjmą wtenczas trzy patelnie,
garnek znosząc do piwnicy
i rosół pójdzie w odstawkę 
kosztem pysznej jajecznicy!

Pysznej, bo z grzybkiem pieprznikiem,
co go kogut zbierze wcześniej.
Koszyk pod drzwi podstawimy,
póki ludzie będą we śnie.

Plan to przedni! - odparł kogut-
Jednak jedno mam pytanie:
Czemu z grzybów właśnie pieprznik
ma współtworzyć owo danie?

Kwoka mu, przez śmiech, odrzekła,
tak, że stanął aż zmieszany:
Wszak w atlasie grzybów pieprznik
jest kurką inaczej zwany!

Skoro ludzie mają zwyczaj
zjadać kurkę przy niedzieli,
będą mieli kurek multum,
tak dokładnie jakby chcieli!

Każda kura w kurzym stadzie
przystała na pomysł kwoki.
Wzięto się szybko do pracy,
czyniąc ustalone kroki.

Plan wypalił, jajecznica
była na niedzielnym stole.
Wszyscy się nią zajadali,
nie myśląc już o rosole.

A z rosołem wyparował 
niegdysiejszy przestrach kurzy.
Odtąd spokojności stada 
nikt już więcej nie zaburzył.

Jednak dobra, stara kwoka
miała rację, gdy mówiła,
że współpraca to podstawa
i że w grupie drzemie siła!

fot. Ania z krainy Truskawek (KLIK



MAMA i CÓRKA* nie próżnują. Po Robaczku Zielonym (KLIK) nadszedł czas na Trzy Kurki. Tym razem w "ruch" poszły dłonie. Jak Wam się podobają urocze kurko-koguciki? 






serwujemy farby do tekstyliów na paletę
działamy z pierwszą kurką
zaraz będzie trzecia
wspólnie "przyprawiłyśmy" kurkom: łapki, dzioby i inne kurze akcesoria, a Gabi samodzielnie zrobiła trwanik
element wykończeniowy: słoneczko
 * oryginalny wpis znajdziecie TUTAJ; zdjęcia oraz szczegółowy opis wykonania jabłuszka i uroczego robaczka pochodzą właśnie z tego bloga.

Oczywiście, zamiast koszulki możecie wykorzystać kartkę papieru, zaś farby do tekstyliów zamienić na zwykłe farbki (akwarele lub plakatówki).

6 komentarzy:

  1. Dziewczyny- tak trzymać. Gratuluję wysokiej pozycji - ja też w dziesiątce.SMS puszczony :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! :-)
      Za Ciebie, Myszo, również trzymamy kciuki!!!

      Usuń
  2. smas puszcozny, pozdrawiam, podoba sie nam Twój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy nadzieję, że będziecie odwiedzać nas częściej!
      Za SMS-ka dziękujemy w imieniu własnym oraz wszystkich dzieciaków!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. cieszymy się i dziękujemy :)
      mamy nadzieję, Marku, że zostaniesz z nami dłużej.

      Usuń