sobota, 26 października 2013

Zmiana czasu

Dzisiaj w nocy przestawimy zegarki z czasu letniego na zimowy. Czas cofniemy o godzinę.
Nie zapomnijcie o tym i śpijcie dłużej. A jeśli ktoś nie będzie pamiętał, to może mu się przytrafić taka przygoda, jak Tomkowi z naszego wierszyka.

"Zmiana czasu"

Do  wyprawy w góry Tomek długo się szykował.
Rzeczy najpotrzebniejsze do plecaka dawno schował.

W niedzielę rano wstał i sam przygotował śniadanie.
Całusa na pożegnanie dał mocno zaspanej mamie.

Zarzucił plecak na ramię, a do ręki swej wziął mapę,
Dzięki niej nie wyjdzie w górach na wielką gapę.

Na miejsce zbiórki przybył o czasie wyznaczonym.
Lecz nikogo nie zastał i bardzo był tym zdziwiony.

Dziwił się, bo po drodze nie spotkał nikogo znajomego,
Na miejscu zbiórki nie było autokaru wycieczkowego.

Wyjazd miał być o siódmej i Tomek przybył punktualnie.
Czyżby się wszyscy pochorowali? To by było fatalnie...

Już miał wracać do domu, plecak na plecy zarzucił.
Gdy niespodziewanie w oczy wielki zegar mu się rzucił.

Oczy otworzył szeroko ze zdziwienia i ponownie zerknął,
Spojrzał na zegarek na ręce i głęboko westchnął.


Okazało się, że zegarek na ręce śpieszył się o godzinę.
Lecz Tomek o dziwo bardzo wesołą miał minę.

Sam sobie zrobił dowcip, tak był zajęty pakowaniem,
Że zupełnie zapomniał o sprawie z czasu przestawianiem.

Zajęty innymi rzeczami do zegarka już nie miał głowy.
Zapomniał go przestawić z czasu letniego na zimowy.

Dlatego nikogo nie zastał, a mama miała zaspaną minę.
Bo Tomek się obudził za wcześnie o całą godzinę.

Na szczęście nim się chłopak dwa razy obejrzał,
Autokar wycieczkowy na parking już powoli wjeżdżał.

Po chwili zaczęli się wszyscy na zbiórkę zbierać,
A przewodnik krzyknął "Czas w drogę się wybierać!".

2 komentarze: