środa, 12 marca 2014

A to było tak... i historia - Książki Dorotki

rys. Rakothka

Drodzy Czytelnicy!
Czy pamiętacie bajkę o czternastu zakończeniach (KLIK)? Zaledwie kilka zdań (początek bajki) napisanych przez Bajkopisarzy stało się wtedy inspiracją dla czternastu Czytelników. Efektem ich twórczej pracy były wspaniałe historie małego Tymka. Afrykańska przygoda małego chłopca stała się sukcesem i powodem do dumy dla Bajecznej Fabryki. Jak wiadomo - udane akcje należy powtarzać. Po blisko roku ponownie zachęcamy Was do wspólnego tworzenia bajecznych historii. Tym razem bohaterką bajki jest Dorotka i książki, które uwielbia czytać. 


Zasady zabawy:
- dokończ poniższą bajkę, 
- zakończenie wyślij na adres - bajecznafabryka@gmail.com, 
- zakończenie wyślij do dnia 28 marca 2014 roku, do godziny 23:59. 

Wszystkie zakończenia zostaną opublikowane w Dniu Książki dla Dzieci (2 kwietnia 2014 roku). 

Serdecznie zapraszamy do wspólnego napisania bajki o wielu zakończeniach!

POCZĄTEK NAPISANY PRZEZ BAJKOPISARZY:

"Książki Dorotki" 

Dorotka, wraz z mamą i tatą, mieszkała w niewielkim miasteczku. Dziewczynka uwielbiała chodzić do szkoły i spędzać czas z innymi dziećmi, jednak najbardziej na świecie lubiła czytać książki. Od najmłodszych lat wieczory spędzała wśród bajecznych opowieści, czytanych jej przez rodziców. Historiom nie było końca. Dorotka była przekonana, że w jej domu znajdują się wszystkie książki świata. 
Pewnego dnia, gdy wracała ze szkoły, przez otwarte okno w jednej z kamienic dostrzegła pokój, w którym książki piętrzyły się aż do samego sufitu. Dziewczynka aż zapiszczała z radości i natychmiast zapragnęła znaleźć się w tym pomieszczeniu, jednak drzwi do kamienicy były zamknięte na klucz. Dorotka postanowiła, że następnego dnia spróbuje dostać się do tej książkowej krainy. 
Nazajutrz czas dłużył się w nieskończoność, a Dorotka nie mogła doczekać się zakończenia lekcji. Gdy wybrzmiał ostatni dzwonek, zwiastujący powrót do domu, Dorotka chwyciła swój tornister i pobiegła co sił w nogach pod drzwi kamienicy, którą odkryła poprzedniego dnia...

A TO BYŁO TAK...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz