niedziela, 30 marca 2014

Tadeuszek Łakomczuszek

rys. Olga

Tadeuszek Łakomczuszek to słodka rymowanka o słodkim chłopcu o imieniu Tadzio. A dlaczego Tadzio jest słodkim chłopcem? Odpowiedź jest prosta! - je same słodycze, nic poza tym!!! Jak się domyślacie, to bardzo niezdrowa dieta, która doprowadziła Tadzia do... - do czego?! Odpowiedź znajdziecie w dzisiejszej rymowance.
Autorem dzisiejszej bajki jest Pan Ryszard. Jego dwie córki - Kinga i Agnieszka - postanowiły zrobić swojemu Tacie niespodziankę, przesyłając tą uroczą bajkę do Bajecznej Fabryki! 

rys. Olga

"Tadeuszek Łakomczuszek"

Opowiem Wam historię krótką
Usiądźcie przy mnie więc cichutko
Teraz się uśmiechnijcie miło
To Wam opowiem, jak to było

Sam to widziałem, daję słowo
Na własne oczy, w noc majową
Bo to historia jest prawdziwa
O chłopcu, który się nazywa

Tadzio. Jak wszystkie dzieci małe
Dni na zabawie spędzał całe.
Bawił się w wojnę, w kominiarza
w Murzynka Bambo, w marynarza.

I wszystko by w porządku było
Pewnie nic by się nie zdarzyło
Ale nasz mały Tadeuszek
To był okropny łakomczuszek

Nie chciał jeść zupy, ni sałatki
Chciał tylko pączki, czekoladki
Cukierki, kremy i rodzynki
Aż śmiały z niego się dziewczynki,

Że będzie gruby jak antałek
A on znów tortu zjadł kawałek
Szklanką kompotu popił sprawnie
Co wyglądało dość zabawnie

Bo Tadeuszek – Łakomczuszek
Całkiem okrągły miał już brzuszek
Jak duża piłka, nadmuchana.
Lecz od wieczora jadł do rana.

Martwi się Pani przedszkolanka
Bo Tadzio nie chce jeść śniadanka
Nie chce obiadu, podwieczorku
I tak od środy aż do wtorku.

Mama też martwi się okropnie
„Niedługo kurtka się nie dopnie
Poza tym, mój syneczku miły
Od słodkich rzeczy nie ma siły.

Musisz jeść mięso i surówki
I zupy mleczne i parówki
Siły nie będzie z czekolady
Będziesz słabiutki, nie ma rady.”

Tak martwi się okropnie mama
I nie wie, co ma zrobić sama.
Wieczorem zaś do Tadzia łóżka
Przybyła dobra pani wróżka

Bo ona też wiedziała o tym,
że z łakomczuszkiem są kłopoty
bo od słodyczy, daję słowo,
zmienia się w piłkę plastikową.

Tadzio nie słuchał dobrej wróżki
Tylko pod kołdrę schował nóżki,
Uszy w poduszkę skrył dokładnie
i zasnął. Bardzo to nieładnie.

Rano się budzi, chce wstać z łóżka.
Lecz nagle patrzy – gdzie jest nóżka?
O, patrzcie, teraz rączka znika
Ze strachu zimno go przenika.

Czuje, że coś mu wciąga głowę,
Na brzuchu paski kolorowe
I już po chwili w Tadzia łóżku
Zaginął ślad po łakomczuszku.

Zmienił się w piłkę, daję słowo
Ogromną piłkę kolorową.
Choć ostrzegała dobra wróżka,
Co czeka Tadzia łakomczuszka.

Przybiegła mama zapłakana,
Stoi przy łóżku zadumana.
Trzeba lekarza przyprowadzić
Pewnie on może coś poradzić.

Przyszedł Pan Doktor, piłkę zbadał
I mówi: pewnie cukier zjadał
Pewnie jadł pączki, czekoladki
A nie chciał zupy i sałatki

Hm, proszę pani, kłopot spory
Bo synek pani , bardzo chory,
Lecz może się wyliże z tego
Jeśli nie będzie jadł słodkiego.

Teraz go trochę odchudzimy,
Trochę powietrza wypuścimy,
Lecz odczarować go, niestety,
Może ochota na kotlety.

Zmieni się w chłopca znów szczupłego
Kiedy zapragnie schabowego
Kiedy przyrzeknie, że jeść będzie
To, co da mama – zawsze, wszędzie.

Więc mama robi świetne danie,
będzie gotowe na śniadanie
Dwa kotleciki i sałatka
Dla mądrych dzieci to jest gratka.

Aż rano dziwna rzecz się stała
Bo nagle piłka zawołała:
„Jeść!  Daj kotleta mamo droga!”
i nagle z piłki wyszła noga.

A za nią druga, rączki, buźka
Szczupłego teraz Tadeuszka
Zaraz się zabrał do jedzenia.
Choć wiele miał do powiedzenia.

Gdy zjadł śniadanko ślicznie, ładnie
Obiecał mamie, no – kto zgadnie?
Przyrzekł być mądrym Tadeuszkiem
A nie, jak dawniej łakomczuszkiem.

Przyrzekł jeść serek, zupki mleczne,
bo to dla zdrowia jest konieczne
Obiecał tyle jeść słodyczy
Ile mamusia sobie życzy.

A gdy w przedszkolu się pojawił
To wszystkie dzieci w zachwyt wprawił
I wszystkie strasznie się cieszyły,
Że Tadzio taki śliczny, miły.

A on im mówił: pamiętajcie
Wszystko co pani da, zjadajcie.
Musicie ładnie jeść posiłki,
Byście się nie zmieniły w piłki.

rys. Olga 

2 komentarze:

  1. Faktycznie słodka bajka:) Tata ma talent a córki spryciule pozwoliły mu go ujawnić:) Ilustracje Bajeczne:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny prezent sprawiły sobie i oczywiście Tacie:)
      Dziękujemy całej trójce:):):)

      Usuń