środa, 30 kwietnia 2014

Drugie śniadanie



Rys. Olga

Czy zdarza się Wam nie mieć siły i energii, nie chce Wam się zwlec z łóżka, szybko wypadają Wam z głowy rzeczy, o których powinniście pamiętać? Bohaterka naszej dzisiejszej bajki również miała podobne symptomy. Zostańcie z nami i dowiedzcie się jak sobie z nimi radzić skutecznie :)

"Drugie śniadanie" 

Poznacie dzisiaj dziewczynkę,
małą uczennicę  Jolę,
której chociaż się starała
słabo szła nauka w szkole.

Ileż płaczu z tego było…
Wielki  lament, wielkie żale,
lecz mimo tego wszystkiego
nic jej lepiej nie szło wcale.

Martwiła się mała Jola.
Martwili się jej rodzice.
Chcieli jakoś ze swej córki 
zrobić dobrą uczennicę.

Prywatne korepetycje,
ciężka praca w wielkim smutku
nie dawały rezultatów.
Wciąż nie było widać skutku.

Aż tu kiedyś mama Joli
zadała córce pytanie:
 Czy Ty droga córciu zjadasz 
w szkole swe drugie śniadanie???

Jola wnet poczerwieniała,
zwierzając się z  tajemnicy,
że od dawna kanapkami
dokarmia kotki w piwnicy.

Wszystko jasne!- rzekła mama.
Stąd wieczne  w szkole kłopoty,
że Twoje drugie śniadanie
zamiast Ciebie jedzą koty!

To dobrze kochana Jolu,
że chcesz pomagać zwierzynie.
Za  Twe szczodre, dobre serce
nagroda Cię nie ominie.

Lecz powinnaś nam powiedzieć
o głodnej kociej familii.
Przecież wówczas wszyscy razem
byśmy te kotki karmili.

Tak będziemy od dziś robić,
a Ty zacznij jeść śniadania.
Z nich się bierze w szkole siła
do liczenia, do czytania.

 Jola posłuchała mamy.
Je ze smakiem swe bułeczki.
Od tego czasu dostaje 
prawie samiutkie piąteczki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz