piątek, 23 maja 2014

Bez dla Mamy

rys. Karolinka (11 lat)

Zapewne wszyscy wiecie jak wygląda bez - śliczne kolorowe drobniutkie kwiatuszki, które w grupkach przycupnąwszy na gałązce pozwalają bujać się na wietrze. Czy przed Waszym domem rośnie bez? Czy kiedykolwiek mieliście ochotę zerwać gałązkę i dać mamie :) Każde z nas choć raz w życiu tak zrobiło. I ujrzało piękny uśmiech na twarzy mamy :)

"Bez dla Mamy" 

Mała Jadzia rączki do bzu wyciągała.
Gałązek kilka zerwać dla Mamy chciała.

Wiatr zatrzepotał drobnymi kwiatuszkami
i liśćmi, po których wędrowały mrówki swoimi dróżkami.

Na jednej z gałązek sroczka pstrokata usiadła
i w cieniu pachnącego bzu robaczka zjadła.

Chwilę później sędziwa sowa ruszyła na łowy, 
lecz odurzył ją szybko słodki zapach bzowy. 

I zamiast na łowy na koronie bzu przycupnęła,
a bujana przez wiatr w jednej chwili usnęła. 

Bez pachniał, kusił swym kolorem,
a jego słodki zapach unosił się wieczorem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz