sobota, 5 lipca 2014

Sowa i jej orkiestra


Jeśli leśna orkiestra, to tylko orkiestra sowy! Mądre sowy doskonale wiedzą, jakie nuty zaprosić do wspólnej melodii i tylko one potrafią zagrać tak, że nogi same nam podrygują. Bajeczna Fabryka zaprasza zatem do tańca!
Autorką sowiej bajki jest Agnieszka Wojas. 

"Sowa i jej orkiestra" 

Pewna Sowa proszę państwa
zaprosiła mnie do tańca.
A że wkoło gra muzyka
nogi rwą się do walczyka.
Słychać: fiju fiju fju,
zaraz potem: tru tu tu.
Świerszcz na skrzypcach gra: cyk cyk
i do tańca porywa w mig.
Ale co to? Kto tak gra?
Echo niesie: tra ta ta!
Słychać głośne bum bum bum,
więc się zebrał wielki tłum
i do tańca też się rwie,
bo orkiestra gra za dwie!
Nie do wiary, jakieś cuda!
Wszyscy tańczą, co tam nuda!
Sowa patrzy, się raduje,
bo to radość jej sprawuje!
Sama za trójkącik chwyta:
dzyń dzyń dzyń wesołe słychać.
Wszyscy tańczą, gra orkiestra,
Sowa pierwsza, za nią reszta.
Dzeń dzeń dzeń, szur szur szur,
nawet słychać tur tur tur!
Tru tu tu, tra la la.
Wszyscy tańczą, muzyka gra.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz