wtorek, 21 października 2014

Jabłuszka


Skąd się biorą jabłka? :) Pewnie wszyscy wiecie - przecież nie od babulinki z bazarku, tylko z drzewka pięknego! Jak to się stało, że Hałabała o tym nie wiedział? Tego raczej nie odkryjemy, ale dobrze, że już wie. Od kogo się dowiedział? Od dzieci oczywiście!
Jabłuszkową galerię przygotowały przedszkolaki z Miejskiego Przedszkola nr 57 im. Krasnala Hałabały w Katowicach. 

"Jabłuszka" 

Obok pewnego przedszkola
Biegła przez trawę dróżka.
Na niej Krasnal Hałabała
Znalazł czerwone jabłuszka.

Zastanawiał się chwil kilka,
Skąd się te jabłuszka wzięły.
Może ptaszki je przyniosły?
A może same przyfrunęły?

Wziął je Krasnal do koszyka,
Dźwiga dzielnie do przedszkola.
Patrzcie dzieci, co przyniosłem!
Już od progu głośno woła.

Usłyszały Krasnala wołanie,
Czteroletnie grzeczne smyki,
Biegną już chłopcy i dziewczynki,
Z grupy pani Agnieszki i Moniki.

Krasnal im wszystko opowiada:
Że nie wie, skąd jabłka się wzięły.
Mówią mu dzieci: Oj, Krasnalu,
Jabłka przecież nie przyfrunęły!

Obok przedszkola niedaleko,
Jabłonie stare przecież rosną.
Dzieci z Krasnalem je oglądały,
Gdy tak pięknie kwitły wiosną.

Racja! - wykrzyknął Hałabała.
Z drzew przecież pospadały!
Jabłka rosną na jabłoniach właśnie.
Spadły, bo pięknie już dojrzały.

Usiadły w koło mądre czterolatki,
Z Krasnalem owoce zajadają.
A na pamiątkę tego spotkania,
Grupę swą “Jabłuszkami”nazywają.














1 komentarz:

  1. Galeria piękna:) A wierszyk pewnie też "Hałabałowy", jak wynika z treści:) Brawo:)

    OdpowiedzUsuń