poniedziałek, 15 grudnia 2014

Ranny ptaszek

rys. Olga

Czy pamiętacie jeszcze tegoroczną wiosnę? Te ptaki śpiewające? Te motylki latające? Pewnie tak, jak Bajkopisarze tęsknicie za nią odrobinkę :) Dlatego mamy dla Was dzisiaj ciepłą niespodziankę - wiosenny wierszyk o rannym ptaszku! Czytajcie, czytajcie i wyobrażajcie sobie piękną wiosnę w środku zimy!
Autorką wiosennego utworu jest Nitka. 

"Ranny ptaszek" 

Piękna, złotowłosa księżniczka
Wstała wcześnie rano dzisiaj.

Jakieś koszmary jej się śniły,
I ją właśnie obudziły.

Usiadła na łóżku oszołomiona,
Cóż ze sobą pocznie ona?

Cały dwór pogrążony we śnie,
Czemu obudziłam się tak wcześnie?

Przetarła swe zaspane oczęta
I poczuła się całkiem wypoczęta.

Wtem wpadła na pomysł taki:
Może obudzę w ogrodzie ptaki?

Na nóżki swe trzewiki wsunęła,
A po chwili już w pałacowym ogrodzie była.

Słoneczko pięknie świeciło z rana,
Ależ ja tu nie jestem sama!!!

Gromady ptaszków już przecudnie śpiewały,
Roje pszczółek i motylków wokół latały.

Księżniczka była tym bardzo zdziwiona,
Ale zarazem wielce ucieszona,

Bo nie tylko ona skoro świt się zbudziła,
A słuchając ptasich treli świetnie się bawiła.

Potańczyła wokół grządek,
Z chwastami zrobiła porządek,

Podlała wszystkie kwiatki,
Wypieliła też rabatki.

Taka szczęśliwa była,
Że coś pożytecznego zrobiła.

Postanowiła, że jutro też tak wcześnie wstanie
I pobiegła do pałacu na śniadanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz